Pożyczka
-
- W naszym codziennym słowniku, słowo pożyczyć, czy pożyczka, jest często używanym terminem. Nie musi się tyczyć pożyczania pieniędzy, często idziemy do sąsiadki pożyczyć szklankę cukru czy mąki, albo zwracamy się do koleżanki w pracy i mówimy pożycz nożyczki. Idąc do banku, też często dowiadując się wszystkich ważnych informacji o kredycie, używamy na przemian sformułowań kredyt i pożyczka. Jednak te dwa określenia tylko pozornie, w naszym potocznym języku są ze sobą zbieżne, faktycznie jednak nie mają ze sobą nic wspólnego, poza jednym, że w przypadku i kredytu i pożyczki zaciągamy dług, który musimy spłacić. Pożyczka więc polega, tak samo jak kredyt na udzieleniu pomocy finansowej, albo przedmiotowej, w zależności od firmy i przeznaczenia drugiej osobie. Podstawową różnicę między pożyczką a kredytem reguluje prawo.
- Kwestię pożyczek bowiem regulują przepisy kodeksu cywilnego, ponieważ pożyczki może udzielić nam zarówno bank jak i osoba fizyczna. Kredyt otrzymamy tylko w banku, natomiast pożyczki udzieli nam przedsiębiorstwo prywatne, udzielające pożyczek, na przykład znane „Chwilówki” czy Provident, albo zakład pracy, w którym pracujemy, lub też rodzina jak i znajomi. Nie każda pożyczka musi też być sporządzona w formie pisemnej, według przepisów Kodeksu Cywilnego, do 500 złotych, możemy zawrzeć umowę ustną. To znaczy, umowę pisemną, możemy zawrzeć w każdej sytuacji, prywatne przedsiębiorstwo nie udzieli nam bowiem pożyczki w formie ustnej nawet na 50 złotych. Jednak w postępowaniu cywilnym, na pożyczki do 500 złotych, możemy mieć jedynie świadków, tyczy to się przeważnie długów zaciąganych u znajomych i później nie spłacanych.
- Co jeszcze różni kredyt i pożyczkę, to to, że kredyt jest zawsze odpłatny, czyli wiąże się z marżą i odsetkami dla banku, pożyczka natomiast cechuje się też tym, że może być nieodpłatna, czyli możemy pożyczając 5000 złotych spłacić 5000 złotych. Oczywiście firmy na tym zarabiające, takie jak Provident, nie tylko udzielą nam pożyczki nieodpłatnej, ale też ustalą o wiele wyższy procent niż bank, ponieważ nie obowiązuje ich prawo bankowe, ale na przykład firma, w której pracujemy czy znajomi mają już takie prawo i to od nich zależy, czy policzą odsetki czy też nie. Również na umowie zarówno ustnej jak i pisemnej nie musi widnieć termin zwrotu pożyczki, to również możemy ustalić między sobą.
-